Zaczyna się sezon kolonijny. Zanim jednak dzieci dotrą na wymarzone wakacje, czeka je niekoniecznie miła "przygoda" z koleją.
Internauta Piotr, za pośrednictwem platformy Kontakt24, relacjonuje - nie kryjąc oburzenia - wyjazd swojej córki na pierwsze kolonie. Dzieci jechały składem InterRegio (Przewozy Regionalne). "Na początku cieszyliśmy się z małżonką, że dzieci będą jechać pociągiem, bo się tak nie umęczą. Gdy zobaczyliśmy jaki skład podjechał, szybko nam miny zrzedły i wszystkich obecnych tam rodziców" - pisze Piotr.
"Brak rezerwacji miejsc, mało wagonów, pociąg nie przystosowany do dalekich podróży - z takimi problemami muszą zmierzyć się rodzice, wysyłający swoje pociechy na letni wypoczynek" - pisze Piotr. "Wynik był taki, że niektóre dzieci siedziały na walizkach przy samych drzwiach wejściowych, co wydaje mi się, nie zgodne z zasadami bezpieczeństwa" - dodaje.
amk
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".