"Przegrał z silnym wiatrem", wylądował w rowie
W środę wieczorem samochód ciągnący przyczepę kempingową niespodziewanie wylądował w rowie. Do zdarzenia doszło na trasie S3 pomiędzy Zieloną Górą a Sulechowem. Kierowca auta tłumaczył, że przegrał z silnym, przedburzowym wiatrem. W wyniku zdarzenia jedna osoba, z lekkimi obrażeniami ciała, trafiła do szpitala na badania. Zdjęcia z miejsca zdarzenia umieścił w naszym serwisie Reporter 24 - ARTURFOTOZG
Jak poinformowała nas Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji, samochód z przyczepą znalazły się w rowie na drodze krajowej S3, przed mostem na Sulechów. "Na drodze panowały trudne warunki, a sam kierowca tłumaczył się, że wiatr zepchnął mu auto do rowu" - wyjaśniła rzeczniczka. Jedna osoba z lekkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Kierowca został ukarany mandatem.
Autor: ad/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
