Radioodbiornik wysokiej klasy, pianina i fortepiany, trykotaże i pończochy, płyty gramofonowe - to tylko niektóre z produktów, które oferowane były przez przedwojennych sprzedawców na świąteczne podarunki. Reklamy przenoszące nas do lat '20 i '30 można obejrzeć dzięki Archiwum Państwowemu m.st. Warszawy. Przypomina i zachęca do ich oglądania Reporter 24 TO3.
Ponad 100 ilustrowanych reklam pochodzi z przedwojennych dzienników i tygodników. W okresie kiedy telewizja nie istniała, reklama prasowa była najskuteczniejszym nośnikiem reklamowym. Na łamach "Tygodnika Ilustrowanego", "Kuriera Warszawskiego", "Światowida" oraz pisma dla kobiet "Bluszcz" przed świętami zachęcano do kupna m.in. wiecznych piór, maszynki spirytusowej, imbryków elektrycznych czy patefonów.
"Reklamy zostały zaopatrzone w komentarze pochodzące z przedwojennych podręczników reklamy. Porady w nich zawarte odsłaniają warsztat pracy ówczesnych twórców reklam – warsztat bogaty i różnorodny, korzystający ze wzorców zachodnich i najnowszych odkryć psychologii, na pierwszy rzut oka archaiczny, w dużej mierze aktualny także dziś" - czytamy na stronie internetowej Archiwum Państwowego.
Autor: eg//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
