Przedsylwestrowy horror na "zakopiance"
Komu zdarzyło się jeździć w Polsce na nartach, ten pewnie odstał swoje godziny w korku na "zakopiance". Jeśli chciałby przeżyć to raz jeszcze, to nic prostszego - choć do Sylwestra jeszcze trzy dni, słynna trasa z Krakowa do stolicy polskich Tatr już stoi.
Zdjęcia długiego korka na wysokości Rabki-Zdrój zamieścił w Kontakcie 24 @tygrys.
Dyżurny policji w Nowym Targu potwierdził informacje o korku.
"Nie jest to nic nadzwyczajnego. Mamy spore natężenie ruchu zarówno w stronę Zakopanego, jak i Krakowa, dodatkowo pada śnieg" - mówi policjant.
"Spowolnienia mogą też być spowodowane światłami na skrzyżowaniu w miejscowości Klikuszowa" – dodaje dyżurny.
Wszystkim jadącym do Zakopanego życzymy niezapomnianych wrażeń na stokach i dużo cierpliwości na drogach. Jeśli zdarzy Wam się stanąć w korku, nagrajcie film, zróbcie zdjęcie lub po prostu napiszcie na Kontakt 24.
Autor: //ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
