Nie żyje 43-letni mieszkaniec Żywca, który w sobotę wieczorem usiłował przebiec przed jadącym pociągiem. O wypadku redakcję Kontaktu 24 poinformował @Krzysztof.
"Około godziny 20 na trasie kolejowej Żywiec - Zwardoń doszło do tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym. Zginął człowiek. Do zdarzenia doszło zaraz za stacją Żywiec w stronę Zwardonia" - napisał @Krzysztof.
Mirosława Gruszka z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu potwierdziła informacje internauty.
"Do zdarzenia doszło w Żywcu, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Ludnej. Pod pociąg relacji Zwardoń-Katowice wpadł 43-letni mężczyzna. Z relacji maszynisty wynika, że chciał on przebiec przez tory" - poinformowała rzeczniczka.
Po wypadku maszynista został przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. Pociąg zjechał na bocznicę, pasażerowie przesiedli się do innego pociągu.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Częściowe zaćmienie Słońca nie było jedynym wyjątkowym zjawiskiem, jakie wystąpiło w środowy wieczór w Polsce. Kilka godzin po tym, jak Księżyc przysłonił część naszej najbliższej gwiazdy, na niebie pojawiły się Perseidy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia i nagrania.
Perseidy 2026. Za nami wyjątkowa "noc spadających gwiazd"
Sędzia zatrzymany przez policję w Gryfinie usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Sąd Najwyższy, na wniosek Prokuratury Krajowej, pozbawił go we wtorek immunitetu i zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.
Sędzia był pijany, jechał autem. Zawieszenie i zarzut
Powalone drzewa, utrudnienia na drogach i dziesiątki interwencji służb - to skutki burz, jakie przeszły nad Polską w nocy ze środy na czwartek. W województwie zachodniopomorskim konieczna była ewakuacja pasażerów pociągu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wiele nagrań nocnych nawałnic.
Nocne nawałnice. Połamane drzewa i ewakuacje pasażerów
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.