Nie żyje 43-letni mieszkaniec Żywca, który w sobotę wieczorem usiłował przebiec przed jadącym pociągiem. O wypadku redakcję Kontaktu 24 poinformował @Krzysztof.
"Około godziny 20 na trasie kolejowej Żywiec - Zwardoń doszło do tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym. Zginął człowiek. Do zdarzenia doszło zaraz za stacją Żywiec w stronę Zwardonia" - napisał @Krzysztof.
Mirosława Gruszka z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu potwierdziła informacje internauty.
"Do zdarzenia doszło w Żywcu, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Ludnej. Pod pociąg relacji Zwardoń-Katowice wpadł 43-letni mężczyzna. Z relacji maszynisty wynika, że chciał on przebiec przez tory" - poinformowała rzeczniczka.
Po wypadku maszynista został przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. Pociąg zjechał na bocznicę, pasażerowie przesiedli się do innego pociągu.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.