Legenda przedwojennej Warszawy rodzi się na nowo. Ciężki sprzęt, metalowe rusztowania i robotnicy - remont Prudentialu rozpoczął się na dobre. Warszawiacy mogą na własne oczy zobaczyć, jak budynek wraca do dawnej świetności. Zdjęcia zrobił Reporter 24, Wazas.
Wieżowiec został ukończony w 1934 roku. Miał wysokość 66 metrów i - choć dzisiaj trudno w to uwierzyć - był wówczas drugim co do wielkości drapaczem chmur w Europie. To właśnie tutaj zbudowano i uruchomiono pierwszy w Europie nadajnik telewizyjny.
Nadszarpnięty przez wojnę, został odbudowany w socrealistycznym stylu. Od lat 50. funkcjonował tam Hotel Warszawa.
Po zakończeniu generalnego remontu budynek nadal ma funkcjonować jako hotel.
ja//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
