Prowadziła bez prawka: 7 poszkodowanych
Bardzo poważny wypadek w Wólce Majdańskiej koło Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie). 28-letnia kobieta, która bez prawa jazdy powadziła Volkswagena Golfa, wymusiła pierwszeństwo i zderzyła się z autobusem. Siedem osób trafiło do szpitala. Informację otrzymaliśmy od @kwiatka.
Jak poinformował nas Marcin Dankowski z komendy policji w Ostródzie, do wypadku doszło około godziny 2.30. Kobieta bez uprawnień prowadziła Volkswagena Golfa. Oprócz niej, w samochodzie było czterech pasażerów.
Wymusiła pierwszeństwo
28-letnia mieszkanka powiatu ostródzkiego wyjechała na trasę E-7, którą przejeżdżał właśnie autobus z Gdańska do Warszawy. Jechały nim dwie osoby: kierowca i jego zmiennik. Kobieta wymusiła pierwszeństwo - kierowca autobusu nie zdążył wyhamować. Siedem osób (wszyscy, którzy uczestniczyli w wypadku), przewieziono do szpitali w Ostródzie, Iławie, Elblągu i Olsztynie.
Kierująca Golfem jest w stanie ciężkim. W szpitalu w dalszym ciągu przebywają również dwie osoby z autobusu oraz dwóch pasażerów Golfa.
Dwie pozostałe osoby biorące udział w wypadku wypisały się ze szpitala na własne życzenie.
ak//mat
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
