Około 60 członków Greenpeace zablokowało dziś nad ranem dostęp do budowy reaktora nowej generacji we Flamanville we Francji. Wolontariusze organizacji domagają się zawieszenia budowy elektrowni atomowej. Wśród nich obecni są Francuzi, Belgowie, a także Finowie i Kanadyjczycy. Na miejscu był także @lok 18, który pracuje obecnie na terenie budowy trzeciego reaktora. Zdjęcie z terenu budowy zamieściła również w serwisie Kontaktu 24 @Natalie.
Około 60 wolontariuszy organizacji pojawiło się na budowie około 3.30 w nocy. Członkowie Greenpeace przykuli się łańcuchami do czterech krat przy wejściach na budowę, a drogi prowadzące na plac budowy zatarasowali samochodami - podaje francuski dziennik Le Figaro.
Wolontariusze domagają się natychmiastowego zaprzestania budowy elektrowni atomowych. Są gotowi pozostać na placu budowy tak długo, jak będzie to konieczne. Około godziny 5 nad ranem na budowę chcieli wejść pierwsi robotnicy. Nie udało im się jednak dostać do swojego miejsca pracy.
Budowa we Flamanville jest jedną z najbardziej zaawansowanych na świecie. Pracuje przy niej 3,4 tysiąca osób. Ma być gotowa w 2014 roku. Jej koszt wyniesie 5 miliardów euro.
Autor: dsz/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
