Pracownik szpitala z czterema promilami
Technik radiologii z czterema promilami alkoholu pełnił dyżur w szpitalu w Łodzi. Rodzice, których dziecko skierowano na prześwietlenie zawiadomili policję. Teraz policjanci sprawdzają, czy czynności, które wykonywał pracownik szpitala mogły zagrozić zdrowiu i życiu pacjentów. Informację otrzymaliśmy od jednego z internautów.
Z soboty na niedzielę do łódzkiego szpitala przy ulicy Spornej zgłosili się rodzice z dzieckiem. "Gdy poszliśmy na prześwietlenie z córką okazało się, że pracownik szpitala - technik, był w stanie ciężkiego upojenia alkoholowego. Żona zadzwoniła na policję" - napisał na skrzynkę Kontaktu 24 pan Piotr.
Na miejsce przyjechał patrol policji, który zabrał mężczyznę na komisariat. Tam 46-latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, które wykazało 4 promile. Policja wszczęła postępowanie wyjaśniające.
„Sprawdzamy czy mężczyzna pracował pod wpływem alkoholu i czy czynności, które wykonywał mogły zagrozić zdrowiu i życiu pacjentów” - powiedział podkom. Adam Kolasa z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
W toku czynności przesłuchani zostaną świadkowie oraz dyrektor placówki.
Autor: db/KS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.
"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
W sobotę wieczorem cztery samochody zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Podróżowało nimi łącznie siedem osób, jedna trafiła do szpitala.
Zderzenie czterech aut w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W czwartek wystąpiły poważne utrudnienia na trasie A2 w rejonie węzła Konotopa (Mazowieckie). Ich powodem było zderzenie dwóch tirów i auta osobowego. Jedna z ciężarówek paliła się dwukrotnie: zaraz po zderzeniu oraz kiedy służby ściągały ją z jezdni. W najgorszym momencie korek miał prawie 12 kilometrów.
Najpierw zderzenie, potem dwa pożary na autostradzie A2
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.