Siedem zastępów straży pożarnej gasiło ogień, jaki rozgorzał w budynku gastronomiczno–handlowym przy ul. Korfantego w Radlinie (woj. śląskie). Z informacji i zdjęcia, jakie otrzymaliśmy od naszego internauty wynika, że ogień pojawił się najpierw w barze ze smażonymi kurczakami.
Budynek zapalił się przed godziną 10.30. Zanim strażacy przyjechali na miejsce, klienci opuścili bar i sąsiedni market.
"Ucierpiała jedna osoba. Na miejscu została opatrzona, nie było jednak potrzeby wiezienia jej do szpitala" – poinformował dyżurny straży pożarnej w Wodzisławiu Śląskim.
ak
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
