Przez całą noc 7 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, jaki wybuchł w czwartek wieczorem na terenie tartaku w Zabrzu (woj. śląskie). Ogień objął powierzchnię 900 m2. Akcję gaśniczą strażacy zakończyli w piątek po godzinie 6:00. Film oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Witta.
Pożar wybuchł na terenie tartaku przy ul. Bytomskiej. Zapalił się skład odpadów poprodukcyjnych.
"Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 21:47. Pożar gasiło 7 zastępów straży. Ogień został opanowany. Składowisko znajdowało się na obszarze 900 m2 i ma 5 metrów wysokości. Nikt nie doznał obrażeń" - powiedział w czwartek wieczorem st. kpt. Krzysztof Grabowiec, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.
Nie znane są przyczyny pożaru.
Autor: aolsz,mmt/KS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie lotu z Punta Cana w Dominikanie do Warszawy poinformowali nas o awarii samolotu, przez którą utknęli na lotnisku. "Ludzie koczują na podłodze z małymi dziećmi" - napisali na Kontakt24. Noc z soboty na niedzielę podróżujący spędzili na lotnisku. Zakwaterowanie zapewniono w niedzielę rano - przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych Krzysztof Moczulski.
"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie
- Źródło:
- Kontakt24, PAP
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
Jechał pod prąd ekspresówką. "Nie wyglądał, jakby coś sobie z tego robił"
W Polkowicach (Dolnośląskie) palił się market spożywczy popularnej sieci. Na miejscu pracowało 25 zastępów straży pożarnej. Dwóch strażaków poślizgnęło się na zamarzniętej wodzie - jeden zwichnął bark, drugi uszkodził kostkę.
Market w ogniu. Dwaj strażacy potrzebowali pomocy medycznej
Poniedziałek przyniósł części kraju marznące opady, na drogach i chodnikach pojawiła się gołoledź. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania Polski skutej lodem.
Gołoledź. Polska pod lodem. Wasze zdjęcia i nagrania
Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.
W podwarszawskich Markach autobus miejski zderzył się z autem osobowym. Dwie osoby zostały ranne. Policja podała, że jedna z nich zmarła w szpitalu.
Zderzenie autobusu z samochodem. Ranny pasażer zmarł w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
