Pożar w domu wielorodzinnym. Dwie osoby ranne
Nieszczelność butli z gazem była przyczyną pożaru w domu wielorodzinnym w miejscowości Jajkowo (woj. kujawsko-pomorskie). Zdjęcie z informacją o zdarzeniu zamieścił na naszym portalu @antonio1987.
"Dziś ok. godz. 11.00 w Jajkowie w jednym z budynków wielorodzinnych naprzeciwko szkoły wybuchła butla z gazem. Dwie osoby są poszkodowane" - napisał do nas świadek wydarzenia.
Z wypowiedzi dyżurnego straży pożarnej w Brodnicy wynika, że do wybuchu butli jednak nie doszło. Przyczyną pożaru była nieszczelność instalacji gazowej, co spowodowało podpalenie elementów wyposażenia kuchni.
Dwie osoby w szpitalu
W domu znajdowało się dziewięć osób, które same opuściły budynek. Dwie z nich zostały odwiezione do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Autor: mg/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
