Pożar w dawnym budynku Tonsilu. Paliła się kabina bezechowa
Około 20 zastępów straży pożarnej gasiło we Wrześni dawny budynek Tonsilu. Pożar rozpoczął się w rejonie bezechowej kabiny służącej niegdyś do odsłuchiwania głośników. Internauci nadsyłają zdjęcia zadymionego zakładu.
Akcja gaśnicza trwała kilkanaście godzin.
"Informacja o pożarze dotarła do nas w sobotę około godziny 16.30. Gdy przyjechaliśmy na miejsce ze stojącego tam jeszcze budynku wydobywały się kłęby dymu" - poinformował Marek Mikołajczak, rzecznik Komendy Powiatowej Straży Pożarnej we Wrześni.
Jak powiedział rzecznik, teren dawnego zakładu przypomina obecnie gruzowisko, od dawna jest nieczynny.
"Paliła się kabina służąca niegdyś do odsłuchiwana głośników. Paliła się pianka, którą pokryta była podłoga, ściany i sufit. Pomieszczenie było w ten sposób wyciszone, dzięki takiemu uszczelnieniu panowała tam absolutna cisza" - wyjaśnił rzecznik.
W akcji gaśniczej udział wzięło około 20 zastępów straży pożarnej z Wrześni i innych jednostek.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Przyczyny pożaru określi grupa dochodzeniowa policji.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
Ta diagnoza zmusza całe rodziny do emigracji. Czy można to zmienić?
W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.
Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Dąbrowie Górniczej, w której dorastała Maja Chwalińska, powstał mural przedstawiający tenisistkę. Nie znajduje się on w eksponowanym miejscu, ale przy zaniedbanych kortach na Gołonogu, gdzie jako mała dziewczynka zawzięcie trenowała.
Powstał mural Mai Chwalińskiej. Tam, gdzie rodziły się marzenia
Śledczy badają okoliczności tajemniczej śmierci 43-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w niedzielę w jednym z mieszkań w Tczewie (woj. pomorskie). W toku prowadzonych czynności zatrzymano 19-latka. Na razie nie wiadomo, czy doszło tam do zabójstwa.
Ciało kobiety w mieszkaniu w Tczewie. Śledczy badają okoliczności śmierci
- Źródło:
- tvn24.pl
Policjanci z Poznania zatrzymali 60-latka, który zniszczył kilkadziesiąt samochodów na ulicach miasta. Mężczyzna celowo uszkadzał karoserie zaparkowanych pojazdów. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policja zaapelowała do poszkodowanych właścicieli o zgłaszanie szkód.
Zniszczył kilkadziesiąt samochodów. Apel policji do mieszkańców
Sześć łabędzi znalazło się w niebezpiecznym miejscu przy drodze ekspresowej S6. Ptaki mogły wejść na jezdnię i spowodować zagrożenie dla siebie oraz kierowców. Policjanci i Ekopatrol Straży Miejskiej w Gdańsku odłowili łabędzie i przewieźli je w bezpieczne miejsce nad wodą. Relację ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
