Pożar w dawnym budynku Tonsilu. Paliła się kabina bezechowa
Około 20 zastępów straży pożarnej gasiło we Wrześni dawny budynek Tonsilu. Pożar rozpoczął się w rejonie bezechowej kabiny służącej niegdyś do odsłuchiwania głośników. Internauci nadsyłają zdjęcia zadymionego zakładu.
Akcja gaśnicza trwała kilkanaście godzin.
"Informacja o pożarze dotarła do nas w sobotę około godziny 16.30. Gdy przyjechaliśmy na miejsce ze stojącego tam jeszcze budynku wydobywały się kłęby dymu" - poinformował Marek Mikołajczak, rzecznik Komendy Powiatowej Straży Pożarnej we Wrześni.
Jak powiedział rzecznik, teren dawnego zakładu przypomina obecnie gruzowisko, od dawna jest nieczynny.
"Paliła się kabina służąca niegdyś do odsłuchiwana głośników. Paliła się pianka, którą pokryta była podłoga, ściany i sufit. Pomieszczenie było w ten sposób wyciszone, dzięki takiemu uszczelnieniu panowała tam absolutna cisza" - wyjaśnił rzecznik.
W akcji gaśniczej udział wzięło około 20 zastępów straży pożarnej z Wrześni i innych jednostek.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Przyczyny pożaru określi grupa dochodzeniowa policji.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca skutera, który doprowadził do zderzenia z Mazdą. Po kolizji kierowca oddalił się. Informację o zdarzeniu w Rowach (Pomorskie) otrzymaliśmy na Kontakt24.
Zderzył się z samochodem i odjechał. Kierowca skutera był pijany
- Źródło:
- Kontakt24
Mężczyzna ma poparzoną twarz, a kobieta 50 procent ciała. W kamperze w Łebie (Pomorskie) doszło do wybuchu instalacji gazowej służącej do ogrzewania. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
