Pożar w bloku. "Popękały szyby w oknach"
Ogień i tumany dymu pojawiły się w sobotę późnym wieczorem w jednym z mieszkań znajdujących się w bloku przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Właściciel zdążył się ewakuować przed przyjazdem strażaków, jednak nie udało się w pełni uratować jego dobytku. Jeden pokój spłonął doszczętnie, a inne pomieszczenia w mieszkaniu oraz klatka i część elewacji uległy okopceniu. Zdjęcia pokazujące zniszczenia umieścił w naszym serwisie Reporter 24 o nicku diabelek_wawa.
Jak poinformował redakcję Kontaktu 24 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, do pożaru doszło w sobotę o godzinie 21:10. Ogień zajął jeden z pokoi w bloku przy ulicy Grzybowskiej. Pomieszczenie to spłonęło doszczętnie. Z relacji strażaka wynika, że okopceniu uległy pozostałe pomieszczenia oraz klatka w bloku.
Właściciel mieszkania zdążył się z niego ewakuować przed przyjazdem ekipy gaśniczej. Wciąż nie jest znana przyczyna pojawienia się ognia.
Autor: ad//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
