Najprawdopodobniej zwarcie instalacji przy tubie do opalania było przyczyną pożaru solarium przy Alei Niepodległości w Tychach. Straty wyceniono wstępnie na 48 tysięcy złotych. Film z akcji gaśniczej nadesłał Reporter24 MarcinKING.
"Informacja o pożarze dotarła do nas o godzinie 11.50. Z budynku wydobywał się duży, gęsty dym. Po wejściu i ugaszeniu pożaru okazało się, że spaliła się tuba do opalania. Ze ścian i sufitu spadł tynk, pod wpływem wysokiej temperatury popękały szyby w oknach. Prawdopodobnie przyczyną pożaru było zwarcie instalacji przy tubie do opalania. Straty wyceniono w sumie na 48 tysięcy złotych, z czego samo łóżko do opalania warte było około 18 tysięcy" - poinformował st. asp. Janusz Germanek z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Tychach.
Szczęśliwie, w momencie gdy doszło do pożaru w salonie nie było klientów.
"W salonie były tylko dwie współwłaścicielki i pracownica. Kobiety początkowo same usiłowały ugasić pożar, ale po chwili postanowiły opuścić budynek. Pożar gasiły dwie jednostki straży pożarnej" - dodał dowodzący akcją gaśniczą Janusz Germanek.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
