Trzynaście godzin trwało gaszenie składowiska odpadów przemysłowych na wałbrzyskim Podgórzu. Gęste chmury gryzącego dymu wydobywały się m.in. z palących się lin okrętowych. Internauci i Reporterzy 24 przysłali zdjęcia palącego się składowiska.
Jak poinformował nas w poniedziałek Paweł Kaliński, rzecznik Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Wałbrzychu, płonące odpady gasiło 9 zastępów straży pożarnej.
Paliły się materiały na powierzchni 150 metrów kwadratowych. Akcję gaśniczą utrudniało ustawienie odpadów w wysokiej kolumnie. Ugaszone śmieci były rozkopywane przy pomocy ciężkiego sprzętu, by dogasić ewentualne zarzewia ognia. Akcję zakończono w poniedziałek o godzinie 22.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
