Pożar samochodu na A2. Kilka godzin utrudnień
Spłonął samochód osobowy na autostradzie A2 na wysokości Łowicza (woj. łódzkie). Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, a droga w kierunku Warszawy była zablokowana. Film z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Auto płonęło w piątek na 387. kilometrze autostrady A2.
- Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy o 19.21. Na miejscu są cztery zastępy straży pożarnej - poinformował nas oficer dyżurny straży pożarnej w Łowiczu. - Na ten moment mogę powiedzieć, że droga jest zamknięta. Wszystko dlatego, że kierowca, który zobaczył ogień, chciał zakręcić zawór z gazem i go uszkodził - dodał strażak.
Przez kilka na drodze w kierunku Warszawy występowały spore utrudnienia. Najpierw była zablokowana, a następnie można było przejechać lewym pasem. Około godziny 21.40 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że droga jest już przejezdna.
Autor: sc/mk
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
