Dziewięć godzin trwało gaszenie kompleksu budynków położonych pod Łowiczem. Pożar, który wybuchł w budynku gospodarczym, rozprzestrzenił się natychmiast. Zapaliło się poddasze znajdującego się obok domu. Wszystko przez to, że w obu budynkach składowana była słoma. Zdjęcia z Zielkowic (woj. łódzkie) otrzymaliśmy na Kontakt 24.
O godzinie 3 nad ranem zakończyła się akcja 22 zastępów straży pożarnej.
- Spłonął kompleks budynków, łącznie z konstrukcją. Budynek nadaje się do rozbiórki - po akcji poinformował dyżurny. Jak dodał, ocalała jedynie część mieszkalna.
Ze względu na wszechobecny dym strażacy pracowali w maskach.
- Akcja jest trudna, ponieważ zarówno w budynku gospodarczym, jak i na poddaszu domu, składowana była słoma. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił - jeszcze w czasie akcji gaśniczej informował st.kpt. Arkadiusz Makowski ze straży pożarnej w Łowiczu.
Jak dodał, strażacy musieli rozbierać dach domu, aby ugasić pożar.
Dwie osoby zabrane do szpitala
Strażak uspokoił, że nikt z lokatorów nie ucierpiał podczas pożaru, jednak dwie osoby, które były w domu, zostały przetransportowane do szpitala. - Były w szoku. Zostały zabrane profilaktycznie na badania - podał.
Autor: ak,mz/popi
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
