Dziewięć godzin trwało gaszenie kompleksu budynków położonych pod Łowiczem. Pożar, który wybuchł w budynku gospodarczym, rozprzestrzenił się natychmiast. Zapaliło się poddasze znajdującego się obok domu. Wszystko przez to, że w obu budynkach składowana była słoma. Zdjęcia z Zielkowic (woj. łódzkie) otrzymaliśmy na Kontakt 24.
O godzinie 3 nad ranem zakończyła się akcja 22 zastępów straży pożarnej.
- Spłonął kompleks budynków, łącznie z konstrukcją. Budynek nadaje się do rozbiórki - po akcji poinformował dyżurny. Jak dodał, ocalała jedynie część mieszkalna.
Ze względu na wszechobecny dym strażacy pracowali w maskach.
- Akcja jest trudna, ponieważ zarówno w budynku gospodarczym, jak i na poddaszu domu, składowana była słoma. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił - jeszcze w czasie akcji gaśniczej informował st.kpt. Arkadiusz Makowski ze straży pożarnej w Łowiczu.
Jak dodał, strażacy musieli rozbierać dach domu, aby ugasić pożar.
Dwie osoby zabrane do szpitala
Strażak uspokoił, że nikt z lokatorów nie ucierpiał podczas pożaru, jednak dwie osoby, które były w domu, zostały przetransportowane do szpitala. - Były w szoku. Zostały zabrane profilaktycznie na badania - podał.
Autor: ak,mz/popi
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Awaria, która we wtorek zakłóciła część odlotów z głównych brytyjskich lotnisk, nie była wynikiem cyberataku - powiedział dyrektor generalny brytyjskiego dostawcy usług kontroli ruchu lotniczego National Air Traffic Services Martin Rolfe. Samoloty odlatują w środę z brytyjskich lotnisk Gatwick i Heathrow, ale pełny powrót do normalnego rozkładu lotów zajmie trochę czasu.
Wznowione loty w Wielkiej Brytanii. Chaos nie był efektem cyberataku
- Źródło:
- Reuters, TVN24, PAP
W Górze Kalwarii (Mazowieckie) doszło do pożaru ciężarówki. Nikt nie został ranny. Informację oraz nagranie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Niebezpieczny manewr autobusu miejskiego linii 728 zakończył się kolizją w okolicach Piaseczna. Kierowca miał wcześniej przejechać podwójną linię ciągłą i wyprzedzać na przejściu dla pieszych. Po zderzeniu się nie zatrzymał. Sprawą zajmuje się policja.
Kierowca autobusu uderzył w samochód z rodziną w środku i odjechał
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
