Siedem zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem magazynu w Łodzi. Jak informują strażacy, przyczyna pojawienia się ognia nie jest jeszcze znana. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Zdarzenia miało miejsce przed godz. 12. przy ulicy Brukowej. Ogień pojawił się w parterowym magazynie o powierzchni ok. 10 m na 5 m.
Na zdjęciu, jakie otrzymaliśmy od Reportera 24 o nicku Różak ,widać sporo dymu, który wydostaje się spod dachu budynku. - Na miejscu było siedem zastępów straży pożarnej. Nieznane są jeszcze przyczyny pożaru. O tym będziemy mogli mówić dopiero po tym jak strażacy oddymią budynek. Ogień nie rozprzestrzenił się na zewnątrz - poinformował kpt. Adam Antczak z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. Jak dodał strażak okoliczne budynki nie były zagrożone ogniem, ponieważ magazyn stoi na uboczu. Nic nikomu się nie stało.
Autor: ło/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
