Pożar hali segregacji odpadów opanowany
13 zastępów straży pożarnej gasiło halę Miejskiego Zakładu Oczyszczania w Ostrowie Wielkopolskim (woj. wielkopolskie), w której segreguje się odpady. Przy ul. Lotniczej był @SzymonOstrow, który zamieścił na stronie Kontaktu 24 film.
Akcja gaszenia pożaru trwała od południa. Ogień opanował całą halę segregacyjną o powierzchni 30x40 m.
Około godziny 14:00 Krzysztof Biernacki ze straży pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim powiedział, że strażakom udało się ugasić jedno z pomieszczeń, w którym trzymane były butle z tlenem i acetylenem. Pojemniki wyniesiono na zewnątrz. Podczas akcji często słychać było wybuchy eksplodujących puszek po dezodorantach, które segregowano w hali.
Około godziny 16 trwało już dogaszanie pożaru oraz rozbiórka spalonej części hali. Akcja miała potrwać co najmniej do godziny 20.
Nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców domów, które znajdowały się w odległości około 200-300 metrów od sortowni. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
Autor: ak//tka,ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
