Pożar domu wielorodzinnego. Ogień strawił dach i poddasze
Mieszkańcy domu wielorodzinnego w Rościszowie (Dolnośląskie) stracili dach nad głową. Jak informują strażacy, prawdopodobną przyczyną pożaru było zapalenie sadzy w kominie. Budynek obecnie nie nadaje się do zamieszkania. Nagranie i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Informacja o pożarze dotarła do strażaków w środę przed godziną 18. Siedmioro mieszkańców budynku przy ul. Lasoty ewakuowało się jeszcze przed przyjazdem strażaków.
Jak poinformował dyżurny Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Dzierżoniowie, spaleniu uległ dach i poddasze budynku. Pomieszczenie na parterze i pierwszym piętrze zostały zalane podczas akcji gaśniczej.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru była sadza w kominie, która się zapaliła, a od niej drzwiczki komina - poinformował strażak.
''Budynek nie nadaje się do mieszkania''
W wyniku pożaru dach nad głową stracili mieszkańcy domu wielorodzinnego.
- Po zakończeniu działań budynek został przekazany właścicielowi. W tym momencie, nie nadaje się do mieszania. Gmina zaproponowała mieszkańcom budynku lokale zastępcze, ale nie skorzystali z tej możliwości. Znaleźli coś na własną rękę - powiedział.
Budynek gasiło 12 zastępów straży pożarnej.
Autor: ok/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
