Pożar budynku mieszkalnego w Mucharzu koło Wadowic (Małopolskie). Nie żyje 51-letni mężczyzna, który go zamieszkiwał. Pierwszą informację i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło o godzinie 4.35.
- W Mucharzu doszło do pożaru budynku drewniano-murowanego - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Jedna osoba nie żyje
Jak dodał strażak, śmierć poniósł mężczyzna, który w trakcie pożaru znajdował się w środku.
- W momencie przyjazdu budynek był całkowicie objęty ogniem, a strop częściowo zawalony. Nie było możliwości, by od razu wejść do środka - doprecyzował.
Przybyły na miejsce lekarz potwierdził zgon mężczyzny. Miał 51 lat.
Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru.
Autor: mj/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło Japonię. Wstrząsy wystąpiły w prefekturze Kumamoto na wyspie Kiusiu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację internauty. Jego córka przebywa w rejonie epicentrum zdarzenia.
Trzęsienie ziemi w Japonii. "W telefonach zaczął buczeć alarm, pociąg się zatrzymał"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
