Pożar autokaru był przyczyną blokady drogi w miejscowości Wysoki Kościół pod Trzebnicą (woj. dolnośląskie). Pojazd zapalił się w czasie jazdy. Szczęśliwie kierowca w porę dostrzegł płomienie wydobywające się z kabiny silnika. O pożarze poinformował nas @Błażej.
Informacja o pożarze na drodze krajowej nr 5 dotarła do strażaków o godzinie 9.30. Według informacji udzielonych przez dyżurnego Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Trzebnicy, na miejsce skierowano trzy wozy strażackie.
"Autokarem jechało czterech pasażerów. Sami opuścili pojazd. Później wsiedli do kolejnego autokaru, który jechał tą trasą" - poinformował dyżurny.
Na czas prowadzonych działań policjanci zorganizowali objazdy przez Oborniki Śląskie.
"Ze względu na niską temperaturę i wodę użytą przy gaszeniu palącego się pojazdu zdecydowaliśmy się skierować kierowców inną trasą" - poinformowała Iwona Mazur, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy.
Po ugaszeniu autokaru, odcinek drogi na którym doszło do pożaru, posypano piaskiem z solą oraz wprowadzono ograniczenie prędkości. Przed godziną 11 kierowcy nie musieli już korzystać z objazdów.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
