Pożar 30 hektarów ścierniska przy autostradzie A2
Dziewięć zastępów straży pożarnej i samolot gaśniczy walczyło z pożarem ścierniska, który wybuchł tuż przy autostradzie A2 za węzłem Jordanowo (Lubuskie). Pierwszą informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Służby otrzymały informację o pożarze o godzinie 17.10.
- Wpłynął do nas sygnał o pożarze ścierniska przy autostradzie A2, konkretnie na 75 kilometrze - powiedział brygadier Marcin Bohuszko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świebodzinie.
Jak dodał po godzinie 18, na miejscu w kulminacyjnym momencie pracowało dziewięć zastępów straży pożarnej oraz samolot gaśniczy prowadzący zrzuty wody na płonący teren. - Działania straży skupiały się również na obronie lasu, który znajduje się około 100 metrów od płonącego ścierniska - doprecyzował strażak.
Pożar przed godziną 18:30 został opanowany. - Ogień jest już zlokalizowany, trwa dogaszanie. Około 30 hektarów ścierniska uległo spaleniu. Ze względu na spore zadymienie na miejscu pracowały także służby autostradowe. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał - zaznaczył bryg. Bohuszko.
Jak poinformował oficer dyżurny KP PSP w Świebodzinie, strażacy swoje działania zakończyli około godziny 19:30.
Autor: jw/mj / Źródło: Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
