Potrącił rowerzystkę podczas Masy Krytycznej. Uciekł
Podczas łódzkiej rowerowej Masy Krytycznej jedną z uczestniczek potrącił osobowy fiat. Jak informują służby, kobieta nie odniosła obrażeń. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Informację dostaliśmy na Kontakt 24 od internauty @Piotrka.
"W trakcie przejazdu kolumny rowerów w Łodzi zniecierpliwiony kierowca staranował rowerzystę" - zaalarmował redakcję Kontaktu 24 internauta. Policjanci nie potwierdzają, że kierowca zrobił to celowo.
Do zdarzenia doszło przed godziną 21 między ulicami Paderewskiego i Ciołkowskiego. "Kierowca fiata potrącił rowerzystkę. Kobieta nie odniosła obrażeń" - poinformował Paweł Górny z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Jak dodał, sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.
Piąta w tym roku Masa Krytyczna w Łodzi wyruszyła z placu Schillera po godzinie 18.
Autor: js/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".