9-miesięczne niemowlę zostało ranne w wyniku wypadku, do jakiego doszło rano w Jaworze (woj. dolnośląskie). Kierujący samochodem osobowym potrącił na przejściu dla pieszych wózek z niemowlakiem. Maluch trafił do szpitala. Babcia, która w chwili wypadku opiekowała się dzieckiem nie odniosła żadnych obrażeń. Zdjęcia oraz informacje zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 Jarek z Jawora.
Do zdarzenia doszło około godziny 10.00 na ulicy Rapackiego. "Samochód osobowy potrącił na przejściu dla pieszych wózek z dzieckiem. Na chwilę obecną nie są znane dokładne przyczyny tego wypadku. Wiadomo, że w chwili zdarzenia dziecko znajdowało się pod opieką babci. Prowadzimy czynności wyjaśniające w tej sprawie" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Kordian Mazuryk z Komendy powiatowej Policji w Jaworze. Niemowlę trafiło do Szpitala Wojewódzkiego w Legnicy. "Dziecko doznało ogólnych potłuczeń ciała i ma podejrzenie wstrząśnienia mózgu. W chwili obecnej pozostaje pod obserwacją lekarzy" – dodał rzecznik. Wiadomo, że w chwili wypadku, kierowca osobówki był trzeźwy
Autor: am/dsz//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
