Poślizg zakończony na barierce. Kolizja na S8
Szczęśliwie dla kierującej peugeotem skończyło się zdarzenie na S8 w okolicy węzła Konotopa. Kobieta straciła panowanie nad autem i wjechała na barierki, jednak nic jej się nie stało. Jeden pas w kierunku Warszawy jest zablokowany. Na miejscu był Reporter 24 maciekr998.
Utrudnienia w stronę Warszawy
Policja potwierdziła te informację. Jak powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja, a kierującą ukarano mandatem.
"Jeden pas w stronę Warszawy został wyłączony z ruchu" - powiedziała nam po godz. 7.
Jak poinformowali drogowcy, utrudnienia zakończyły się ok. godz. 9.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
