Pościg zakończony wypadkiem. Ranny policjant
Podkarpacka policja poszukuje kierowcy seata leona, który zbiegł w trakcie pościgu. Rozpędzony radiowóz uderzył o barierki ochronne ustawione na moście. Jeden z policjantów został ranny. O zdarzeniu poinformował @Damian.
Jak poinformowała Katarzyna Ciubak z Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie, uwagę policjantów na służbie zwrócił kierowca seata leona.
"Kierujący seatem wyprzedzał pojazdy w miejscu niedozwolonym: na skrzyżowaniu, na przejściu dla pieszych oraz przekraczał podwójną linię ciągłą. Policjanci widząc kierowcę popełniającego wykroczenia natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i udali się w pościg za tym pojazdem. Kierujący seatem nie reagował na podawane sygnały do zatrzymania. W dalszym ciągu popełniał kolejne wykroczenia zagrażając innym kierującym i pieszym"- wyjaśniła rzeczniczka.
W trakcie pościgu, w miejscowości Żarnowa, radiowóz uderzył w barierę ochronną. Policjant jadący jako pasażer został ranny. Kierowcy seata nie udało się jeszcze zatrzymać.
"Policjanci uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi" - dodała Katarzyna Ciubak.
Autor: ak/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
