Porsche ścięło przystanek autobusowy. Dwie osoby ranne
Na skrzyżowaniu ulic Brackiej i Spornej w Łodzi doszło do zderzenia dwóch aut osobowych. Jeden z nich - samochód marki Porsche - uderzył w wiatę przystankową. W momencie zdarzenia na przystanku nie było na szczęście nikogo. Z obrażeniami do szpitali w Łodzi trafiły dwie osoby, które były w aucie. Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło po godzinie 10.30 na skrzyżowaniu ulic Brackiej i Spornej w Łodzi. Służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Dwie osoby zostały ranne
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 28-letnia kobieta kierująca skodą poruszała się ulicą Sporną od ulicy Wojska Polskiego z zamiarem skrętu w lewo na skrzyżowaniu z ulicą Bracką. Podczas wykonywania manewru skrętu doszło do zderzenia z jadącym ulicą Sporna na wprost przez skrzyżowanie 38-letnim kierującym porsche - przekazała młodsza aspirant Jadwiga Czyż z łódzkiej drogówki.
- Porsche w wyniku zderzenia zjechało na pobocze i uderzyło w wiatę przystanku autobusowego. W trakcie zdarzenia na przystanku nikogo nie było. Kierowcy byli trzeźwi, mieli uprawnienia. Kierowca porsche i 34-letni pasażer zostali zabrani do szpitala. Sprawą zajmie się Wydział Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym. Wstępną przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość - dodała policjantka.
Autor: pk/tok / Źródło: Kontakt 24, tvn24.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Strażacy walczą z pożarem budynku w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie). Ze wstępnych informacji wynika, że ogień pojawił się po tym, jak doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej w czasie prac ziemnych. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie.
Ogień objął budynek. Strażacy o rozszczelnieniu instalacji gazowej
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
Uderzenie pocisku na nagraniach z monitoringu. Potężny huk
Księżyc na niebie, a w tle wycie syren. To wszystko widać na filmach, które otrzymaliśmy na Kontakt24. System alarmowy został uruchomiony przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i Krasnymstawie z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę. Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała, że między miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Tokary znaleziono lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Rosyjski atak na Ukrainę. W Lublinie i Krasnymstawie zawyły syreny
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
