Pomylił trasę. Zawracał 20 minut, zablokował ruch
Świadkami niecodziennego zdarzenia byli pasażerowie linii "112" jadącego przez warszawskie Zacisze. Kierowca autobusu zorientował się, że pomylił trasy. Manewr zawracania zajął mu sporo czasu, bo ok. 20 minut. W tym czasie, ulicą nie mogli przejechać także kierowcy. Informację i zdjęcie wysłał do redakcji Kontaktu 24 internauta @karol.
Policja kierowała ruchem
Do zdarzenia doszło ok godz. 5 na ulicy św. Wincentego przy skrzyżowaniu z Kondratowicza. "Kierowca autobusu linii '112' pojechał niewłaściwą trasą i kiedy się zorientował próbował zawrócić" - tłumaczyła Magdalena Potocka z ZTM.
"Niestety próby te wiązały się z częściowym zablokowaniem skrzyżowania na około 20 minut" - dodała. Zapewniła także, że ruch nie był wstrzymany – pod nadzorem policji – odbywał się wahadłowo.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
