Polska spowita mgłą. "Widoczność na kilka metrów"
Piątkowy poranek powitał nas mgłami. W niektórych rejonach kraju mają się one utrzymać przez większą część dnia. Na Kontakt 24 otrzymujemy od Was zdjęcia i nagrania między innymi z województw dolnośląskiego, mazowieckiego i śląskiego.
"Uwaga na mgłę w Siedlcach. Widoczność na kilka metrów" - napisał z Siedlec Reporrter24. "W Chorzowie dość spore zamglenie z ograniczoną widocznością" - to z kolei wiadomość, którą otrzymaliśmy od Darkapolskachorzów.
Jak informuje tvnmeteo.pl, na północy kraju mgły mogą utrzymywać się przez większą część dnia. Od południa synoptycy przewidują rozpogodzenia postępujące w głąb kraju. Na Pomorzu, Wybrzeżu i Kujawach możliwy lokalnie słaby deszcz lub mżawka.
Ciepło, choć wilgotno
Temperatura maksymalna będzie się wahać od 10 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 16 stopni C na Podkarpaciu. Z południa powieje słaby i umiarkowany wiatr.
Mimo mglistego poranka reszta dnia ma być już pogodna. Jedynie w północnych regionach kraju odczujemy chłód. W pozostałej części Polski odczujemy komfort termiczny i wilgoć.
Należy również zachować szczególną ostrożność na drodze, ze względu na ograniczoną widzialność do 100 - 1000 metrów.
Autor: jw//ank / Źródło: TVNMeteo, Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
