O prawdziwym szczęściu może mówić kierowca Poloneza, który dziś nad ranem zderzył się z Audi. Jego auto jest teraz w połowie zniszczone. Ponieważ jednak sam kierowca wyszedł z kolizji bez szwanku, to powinien chyba mówić, że samochód jest w połowie cały.
Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Rędziny koło Częstochowy. Zdjęcia przepołowionego auta przysłał do redakcji Kontaktu 24 @Archi.
Jak dowiedzieliśmy się w Komendzie Miejskiej Policji w Częstochowie, do wypadku doszło kilka minut przed godziną 9.
"W Poloneza uderzyło Audi, po tym jak kierowca tego pierwszego nie ustąpił pierwszeństwa" - powiedział dyżurny z KMP w Częstochowie.
W wypadku nikt nie ucierpiał. Oba samochody zostały zabrane przez lawetę.
Sprawca został ukarany mandatem.
Autor: eg//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
