Policjantka wjechała w tył busa. Mandat
Kierująca radiowozem policjantka wjechała w tył busa na drodze krajowej nr 94 w Bolesławcu (woj. dolnośląskie). Za niezachowanie bezpiecznej odległości od innego pojazdu została ukarana mandatem. Nagranie z miejsca kolizji otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty o nicku @Długi.
Zgłoszenie o kolizji na ul. Zgorzeleckiej w Bolesławcu policja otrzymała około godziny 14:45.
"Policjantka, która prowadziła radiowóz, nie zachowała bezpiecznej odległości i wjechała w tył busa. Samochód policyjny był oznakowany i nie jechał jako pojazd uprzywilejowany. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi" - poinformowała nas asp. Anna Kublik-Rościszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.
Jak dodała, sprawczyni kolizji została ukarana mandatem w wysokości 250 złotych.
Autor: aolsz//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
