Policjant potrącił na przejściu dziewczynkę
Jadący do pracy policjant potrącił ośmioletnią dziewczynkę na przejściu dla pieszych w Pruszkowie (woj. mazowieckie). Dziecko trafiło do szpitala. Funkcjonariusz był trzeźwy. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od jednego z naszych internautów.
"Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy o godzinie 7.30. Na przejściu dla pieszych przy zbiegu ulicy Ołówkowej i Powstańców, kierujący mazdą potrącił ośmioletnią dziewczynkę" - poinformowała nas podkom. Dorota Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.
Sprawcą jest policjant z pruszkowskiej policji. "Funkcjonariusz nie wykonywał w tym czasie czynności służbowych. Jechał prywatnym samochodem - był zwykłym, uczestnikiem ruchu. Był trzeźwy" - wyjaśniła Nowak.
Dziecko z urazem nogi i ogólnymi obrażeniami trafiło do szpitala w Warszawie. Jak dodała Edyta Adamus z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji, dziewczynka szła z dziadkiem. Mężczyzna nie odniósł obrażeń.
Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie. "Niewykluczone, że materiały zostaną przekazane do innej prokuratury" - powiedziała Nowak. Jak dodała, o karze zadecyduje sąd.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
