Policjanci z Mysłowic publikują wizerunek poszukiwanego za pedofilię
Policjanci z Mysłowic opublikowali wizerunek mężczyzny podejrzewanego o dokonanie innej czynności seksualnej na małoletniej. Mężczyzna w wieku ok. 20-30 lat miał pojawić się środę na boisku jednej z mysłowickich szkół, a następnie oddalić wraz z dzieckiem. Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od serwisu itvm.pl.
Oddalił się wraz z dzieckiem
Do zdarzenia doszło w środę o godz. 17.40. "O sprawie zawiadomił nas w czwartek rodzic poszkodowanej, którą jest małoletnia dziewczynka. Dziecko ma mniej niż 10 lat. Ze względu na dobro osoby małoletniej nie udzielamy więcej informacji" - mówił w czwartek w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 asp. Paweł Szyja, rzecznik prasowy KMP w Mysłowicach.
Według wstępnych ustaleń policji, do grupy bawiących się na szkolnym boisku dzieci podszedł mężczyzna, a następnie oddalił się wraz z jednym dzieckiem. "W pobliżu szkoły mężczyzna miał dopuścić się innej czynności seksualnej na dziecku" - relacjonował Szyja.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
