Po niedzielnych burzach, gradobiciach i deszczach, które przeszły nad całym krajem pogoda nadal nie rozpieszcza. W poniedziałek nie możemy spodziewać się znaczącej poprawy. Polska znajduje się w obszarze lekko obniżonego ciśnienia. Z zachodu napłynęło do nas chłodne i wilgotne powietrze polarno-morskie, które przynosi ze sobą niskie temperatury. Przelotne opady deszczu spodziewane są w całym kraju, a na północy kraju oraz w Karpatach synoptycy zapowiadają burze. Zdjęcia dokumentujące kapryśną aurę w serwisie Kontaktu zamieszczają internauci i Reporterzy 24.
Wilgotne i chłodne powietrze nad Polską
W poniedziałek poczujemy wilgotne, chłodne powietrze znad Skandynawii. Od północnego-zachodu nad Polskę wkroczą chmury przynoszące przelotne opady deszczu, a w pasie od Suwalszczyzny przez Mazury po Wybrzeże, burze. Najmniej deszczu spadnie w okolicach Wrocławia, Zielonej Góry i Gorzowa. Cieplej powinni się ubrać mieszkańcy półocnej Polski, gdzie na termometrach zobaczymy tylko 17 kresek. Najcieplej ma być w południowo-zachodniej części kraju, gdzie słupki rtęci podskoczą do 22 kresek.
We wtorek pogoda bez zmian. Synoptycy przewidują dalsze przelotne popołudniowe opady deszczu i burze. Temperatura maksymalnie wyniesie od 19 stopni na krańcach północnych, do 24 na południowym zachodzie kraju.
Autor: am, aj,mm/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pożar domu w zachodniej części Bydgoszczy. Z budynku ewakuowano mieszkańców, w tym niemowlę. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy także na Kontakt24.
Ogień i dym nad miastem. Kilkadziesiąt osób bez dachu nad głową
- Źródło:
- tvn24.pl
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.
"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
