Mało który warszawiak, przekraczając Wisłę, zwraca uwagę na zieloną wieżę, stojącą pośrodku rzeki. A "Gruba Kaśka", bo tak nazywa się obiekt, to największa w Europie studnia infiltracyjna, która wykorzystuje unikatowe właściwości dna rzeki. W podróż do wnętrza "Grubej Kaśki" zabrał nas Reporter 24 TO3.
Wyjątkowość "Grubej Kaśki" polega na tym, że studnia wykorzystuje zmienność dna rzecznego. Woda z Wisły, która trafia do warszawskich kranów jest czysta, bo filtrują ją warstwy żwiru i piasku stale wymieniane przez nurt rzeki. Ten innowacyjny sposób filtrowania wody znany jest na świecie jako "ujęcie warszawskie" i jest to czysto polska myśl techniczna.
Praca "Grubej Kaśki" polega na pobieraniu przefiltrowaniu wody spod dna rzeki przez system drenów, jednak nie byłoby to możliwe bez pomocy dwóch "Chudych Wojtków". Spulchniają one dno Wisły, co ułatwia przepływ wody, która przechwytuje potem "Gruba Kaśka".
Rybki i małże na straży jakości
Jakości wody w Wiśle pilnują małże oraz małe rybki, których zachowanie kontrolują specjalne komputery. Otwarte małże i spokojne rybki są oznaką czystej wody, a jakakolwiek zmiana w ich zachowaniu powoduje szybka reakcję pracowników wodociągów i wstrzymanie produkcji.
Autor: pś//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
