Podejrzany o zabójstwo ojca. Pomógł mu kolega?
Policjanci zatrzymali 19-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o zabójstwo swojego 41-letniego ojca. Mężczyzna najprawdopodobniej zmarł w wyniku ran kłutych. Ciało mężczyzny odnaleziono w niedzielę wieczorem w miejscowości Koroszczyn (powiat bialski, woj. lubelskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty.
Policjanci otrzymali zgłoszenie po godz. 22. Zwłoki 41-letniego mężczyzny znaleziono w mieszkaniu. "Najprawdopodobniej zmarł w wyniku ran kłutych" - poinformował podkom. Jarosław Janicki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Zatrzymali 19-letniego syna
Podejrzewanym o zabójstwo jest 19-letni syn mężczyzny. "Po uzyskaniu informacji o domniemanej kłótni pomiędzy mężczyznami, policjanci wszczęli poszukiwania 19-latka. Został zatrzymany o 2 w nocy w Terespolu" - wyjaśnił oficer prasowy.
Jak dodał, policjanci zatrzymali również kolegę podejrzanego pod zarzutem pomocy w zacieraniu śladów. Obaj mężczyźni przebywają w policyjnym areszcie. Będą przesłuchiwani przez prokuraturę.
Autor: js//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
