14 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem pensjonatu w Szczyrku (woj. śląskie). Straty oszacowano wstępnie na 70 tysięcy złotych. Nikt nie ucierpiał. Informację oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 forzabb.
Do pożaru doszło około godziny 23 przy ul. Orlej. "Spaliła się część dachu. W budynku nikogo nie było. Na okres zimowy pensjonat był zamknięty" - poinformował nas dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.
Na miejscu było 14 zastępów straży pożarnej. Akcja gaśnicza zakończyła się przed godziną 4 nad ranem.
Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Wstępnie strażacy oszacowali straty na 70 tys. zł.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
