Płomienie sięgające pierwszego piętra, pęknięta szyba i nadpalone okna. Wszystko za sprawą osób, które podpaliły stertę śmieci, leżącą u wejścia do zsypu jednego z gorzowskich bloków (woj. lubuskie). Film pożaru wznieconego pod oknami mieszkańców zamieścił w naszym serwisie @nordolink.
Jak podał nam dyżurny straży pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim, do zdarzenia doszło około godziny 21. "Ktoś podpalił śmieci leżące pod zsypem przy wejściu do klatki bloku przy ulicy Wyczółkowskiego 8" - powiedział strażak.
Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej. "Nikt nie ucierpiał, ale przez działanie termiczne, na parterze zostały nadpalone okna, a na pierwszym piętrze pękła szyba" - poinformował nas dyżurny.
Na miejsce wezwano także policję, która ma ustalić kim są podpalacze.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
