Dziewięć zastępów straży pożarnej dogasza i przeszukuje pogorzelisko opuszczonego magazynu na terenie zakładów produkujących przewody miedziane w Legnicy (woj. dolnośląskie). Nikt nie został poszkodowany. Zdjęcie zamieścił Reporter 24 HoueK i porta lca.pl.
Pożar wybuchł około godziny 20 przy ul. Senatorskiej. "Niemal doszczętnie spłonął opuszczony magazyn o wymiarach 60 na 15 metrów oraz zaparkowany w pobliżu samochód" - poinformował nas bryg. Andrzej Szymański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Legnicy.
Jak dodał, nikt nie został poszkodowany. Na miejscu jest dziewięć zastępów straży pożarnej. "Strażacy dogaszają i przeszukują pogorzelisko" - mówił rzecznik.
Na razie nie są znane przyczyny pożaru.
Autor: js/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
