Z motywem ludowym, egipskim, biżuteryjnie zdobione lub przypominające zegar - w łódzkiej Manufakturze stanęło 58 niezwykłych pisanek. Tym co je łączy jest rozmiar (wszystkie powstały ze strusich wydmuszek) i każda zostanie zlicytowana na rzecz niepełnosprawnych dzieci. Dzieła sztuki w rozmiarze XXL podziwiał Reporter 24 stevenlodz, który w naszym serwisie zamieścił zdjęcia i film ze świątecznej wystawy.
Pisanki w rozmiarze XXL to jedenasta edycja akcji "Malowane nadzieją”, organizowanej przed świętami Wielkiej Nocy przez Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Łódzkiej. W tym roku strusie pisanki wykonali m.in. Stasys Eidrigevicius, Andrzej Mleczko, Edward Lutczyn i Henryk Sawka. Do współpracy zaproszono też profesorów i studentów łódzkiej ASP. By pomóc niepełnosprawnym Po wystawie, którą można podziwiać w łódzkiej Manufakturze do 1 kwietnia, 58 niezwykłych dzieł sztuki trafi na aukcję. Dochód z licytacji, podobnie jak w ubiegłych latach, będzie przeznaczony na organizację turnusów wypoczynkowo-rehabilitacyjnych dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. W 2011 roku dzięki aukcji udało się zebrać kwotę ponad 88 tysięcy złotych.
Autor: kde//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
