"Pioruny trzaskały". Atak burzy na Warszawę
Przed godz. 21.00 w Warszawie zaczęło się błyskać. Opady, jakie towarzyszyły grzmotom, były intensywne, poza tym mocno wiało. "Pioruny trzaskały" - relacjonowali internauci i przesyłali zdjęcia i filmy.
"W pięć minut zrobiło się ciemno. Wichura powaliła drzewa przed blokiem na Sadybie, gdzie mieszkam" - pisała o burzy @Natalia.
To nie koniec burz
Prognoza pogody na pięć dni wskazuje na to, że co najmniej do poniedziałku mieszkańcy stolicy powinni mieć się na baczności - codziennie będą narażeni na to, że złapie ich burza. Ryzyko, że warszawiacy usłyszą grzmoty, największe będzie popołudniami, a także w godzinach wieczornych.
Wyładowaniom atmosferycznym będą towarzyszyć intensywne opady deszczu, a niewykluczone, że i grzmoty.
Autor: aolsz,map/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
