Pijany kierowca opla mający 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu stracił kontrolę nad pojazdem i wjechał w barierki przystanku przy Rondzie Rataje w Poznaniu. Na szczęście nikogo nie ranił. Zdjęcia auta po zderzeniu zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 o nicku sloneczny40.
"Na telefon dyżurny dzwonili kierowcy, którzy zauważyli zdarzenie na rondzie. Pierwsze informacje napłynęły do nas około godziny 13.30. Kierujący osobowym oplem mężczyzna wjechał w barierki przystanku" - poinformowała nas nadkom. Iwona Liszczyńska, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Jak dodała, nikt nie został ranny.
Jak powiedział podinsp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskie policji, kierowca miał 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Autor: aw//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
