Pijany wjechał w stragan. Czworo rannych
Cztery osoby, w tym matka z dwójką dzieci, zostały ranne po tym, jak w Świętochłowicach (woj. śląskie) pijany kierowca wjechał w grupę osób stojących przy straganie. Do zdarzenia doszło w czwartek tuż po godzinie 12. Kierowca miał w organizmie dwa promile alkoholu. Redakcję Kontaktu 24 poinformował o tym fakcie internauta @Adrian.
Jak powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Iwona Gruca ze świętochłowickiej policji, do wypadku doszło na ulicy Łagiewnickiej. "Kierowca stracił panowanie nad kierownicą na łuku drogi. Wjechał na chodnik i potrącił cztery osoby - matkę z dwójką dzieci w wieku 3,5 i 9 lat oraz osobę handlującą na pobliskim straganie" - mówiła na antenie TVN24 Iwona Gruca. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala Chorzowie. Ich życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
45-letn kierowca, który miał we krwi ponad dwa promile alkoholu, został zatrzymany. "Zostanie mu postawiony zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu" - dodała policjantka. Grozi mu nawet 4,5 roku więzienia.
Autor: ad/ak//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
W komendzie policji w Śremie część policjantów przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z informacji, które otrzymaliśmy na Kontakt24 wynika, że może być to forma protestu. Komendant wojewódzki zapowiedział wizytę w jednostce.
Policjanci na zwolnieniach lekarskich. Komendant wojewódzki reaguje
Miał rewolwer i sześć noży. 42-letni mężczyzna, który przez 14 lat pracował w jednej z łódzkich fabryk, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa po tym, jak w środę otworzył ogień do swojego byłego przełożonego. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Przeskoczył płot, wszedł do biura i strzelił. Zarzuty i areszt dla napastnika z łódzkiej fabryki
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
Wysoki słup dymu, ogień wewnątrz hali. Płonie sortownia odpadów
Na wysokości miejscowości Krzewie w województwie łódzkim mężczyzna zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i "zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym". Ewakuowano pasażerów. Żadnego ładunku nie znaleziono.
Zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i powiedział o walizce z ładunkiem wybuchowym
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stała zacumowana w porcie i nie wiadomo było, kiedy będzie mogła wypłynąć. W piątek wieczorem przewoźnik poinformował, że pasażerowie "są już w drodze do domu". Podróżnym zorganizowano alternatywne środki transportu do kraju.
Usterka promu w Karlskronie. Nowe informacje
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24

