27-letni policjant, z dwoma promilami alkoholu we krwi, dachował i wpadł do kanału rzeki Kamienna w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie). Najprawdopodobniej usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości za co grozi mu wydalenie ze służby. O zdarzeniu redakcję Kontaktu24 poinformował internauta.
Do wypadku doszło w piątek tuż przed północą na ulicy Rataja w Jeleniej Górze.
"Mężczyzna, kierujący hondą civic, wypadł z drogi i dachował. Zatrzymał się na brzegu rzeki. Po zbadaniu okazało się, że miał dwa promile alkoholu. Jest to policjant z pięcioletnim stażem, pracował w komisariacie w Szklarskiej Porębie, przebywał na dwutygodniowym urlopie" - poinformował Bogumił Kotowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Funkcjonariusz z niegroźnymi obrażeniami trafił do szpitala. "Będzie przesłuchiwany przez prokuratora. Najprawdopodobniej usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wówczas komendant podejmie natychmiastową procedurę wydalenia go ze służby" - dodał Kotowski.
Autor: db/KS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.
Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"
- Źródło:
- Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
