Pijany kierowca gimbusa wiózł 5-latki
0,62 promili alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca gimbusa, który wiózł dziś pięcioro dzieci w wieku od 5 do 6 lat. Jazdę pod wpływem alkoholu zakończył patrol policji, który w czasie rutynowej kontroli zatrzymał pijanego kierowcę w Murowie koło Dobrzenia Wielkiego (woj. opolskie). O sprawie Redakcję Kontaktu 24 poinformowała @Mirosława.
"W miejscowości Murów dziś rano policja zatrzymała pijanego kierowcę gimbusa, który rozwoził dzieci do szkół i przedszkoli" - napisała @Mirosława.
Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu potwierdził informacje internautki. "Do zatrzymania doszło w czasie rutynowej kontroli w Murowie na ul. Lipowej o godzinie 7.30. Kierowca wiózł pięcioro dzieci w wieku od 5 do 6 lat. 52-letni kierowca miał w wydychanym powietrzu 0,62 promila alkoholu" - poinformował Jarosław Dryszcz.
Za przestępstwo mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy. "Fakt, że mężczyzna wiózł dzieci nie będzie dla sądu okolicznością łagodzącą" - dodał rzecznik.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".