Nie dość, że niepełnoletni (i - co za tym idzie - bez prawa jazdy), to jeszcze pijany. W takim stanie 17-latek z Bielska Podlaskiego (woj. podlaskie) postanowił urządzić sobie "rajd" po okolicy. Podróż zakończyła się kraksą.
W czwartek w Tarnopolu (powiat hajnowski, woj. podlaskie) pijany nastolatek wjechał w płot przydrożnej posesji, a później w drzewo - napisał na Kontakt 24 @Piotr. Według internauty, kierowca miał 1,2 promila alkoholu we krwi, a autem jechało sześć osób.
Nastolatek trafił do szpitala. Oprócz złamanego nosa, nic poważnego mu się nie stało, ale za jazdę po pijanemu - powiedział nam dyżurny powiatowej komendy policji w Hajnówce - grozi mu proces karny.
"Pozostali pasażerowie czują się dobrze" - poinformował dyżurny.
am
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.