Nie dość, że niepełnoletni (i - co za tym idzie - bez prawa jazdy), to jeszcze pijany. W takim stanie 17-latek z Bielska Podlaskiego (woj. podlaskie) postanowił urządzić sobie "rajd" po okolicy. Podróż zakończyła się kraksą.
W czwartek w Tarnopolu (powiat hajnowski, woj. podlaskie) pijany nastolatek wjechał w płot przydrożnej posesji, a później w drzewo - napisał na Kontakt 24 @Piotr. Według internauty, kierowca miał 1,2 promila alkoholu we krwi, a autem jechało sześć osób.
Nastolatek trafił do szpitala. Oprócz złamanego nosa, nic poważnego mu się nie stało, ale za jazdę po pijanemu - powiedział nam dyżurny powiatowej komendy policji w Hajnówce - grozi mu proces karny.
"Pozostali pasażerowie czują się dobrze" - poinformował dyżurny.
am
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl