Pijani wjechali na tory. Pociąg ledwo wyhamował
Volkswagen passat staranował ogrodzenie i wjechał na tory kolejowe. Autem podróżowało dwóch mężczyzn, obaj byli pijani. Policjanci ustalają, który z nich siedział za kierownicą samochodu. Filmy i zdjęcia z Głogowa (woj. dolnośląskie), gdzie doszło do zdarzenia zamieścili w naszym serwisie Reporterzy 24 Pawlanews i Marta Martika.
"W piątek około godziny 23.10 volkswagen passat jadąc ul. Jedności Robotniczej staranował ogrodzenie i częściowo wjechał na tory kolejowe. Nikt nie został ranny" - powiedział nam Bogdan Kaleta z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie. Jak dodał, pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn w wieku 28 i 29 lat. Okazało się, że są pijani. "28-latek miał 3,26 promila alkoholu w organizmie, 29-latek - 1,62 promila. Mężczyźni trafili na izbę wytrzeźwień. Ustalamy, który z nich siedział za kierownicą samochodu" - poinformował Kaleta.
Kierowcy za jazdę pod wpływem alkoholu grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Autor: kde//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
